Przed wielkanocnym śniadaniem zadbajmy o nasze dłonie

prezent dla dziewczynyWitam Was moi kochani,

Dzisiejszy post chciałam poświęć pielęgnacji dłoni przed świętami. Za mną już mycie okien i podług w całym domu, wyprzątnęłam też szafy, szafeczki i szufladki. Dom błyszczy, a ja z mamą, z która to wszystko wspólnie zrobiłyśmy mamy okropnie zniszczone dłonie. Wiecie, że dłonie są wizytówką kobiet, poza tym jak czujecie się na rodzinnej uroczystości, kiedy wyglądacie nie tak, jak chciałybyście wyglądać. Ja czuję się wtedy fatalnie, dlatego też postanowiłam wykorzystać kilka porad kobiet, które żyją znacznie dłużej ode mnie i o naturalnej pielęgnacji wiedzą sporo…

W Internecie można znaleźć mnóstwo recenzji kosmetyków, kremów itp. Jednak, co zrobić, kiedy skóra piecze, jest przesuszona, a chcemy, żeby przy świątecznym stole nasze dłonie prezentowały się idealnie? Oto kilka skutecznych sposobów, które zawsze ratują mi dłonie.

Po pierwsze zmyjcie lakier z paznokci. Później przygotujcie sobie peeling. Ja mieszam ze sobą gruboziarnistą sól, oliwę z oliwek, trochę soku z cytryny i miód. Drugi wariant to zastąpienie soli płatkami owsianymi. Taką papkę nakładamy na dłonie i delikatnie masujemy. Poprawi się nam krążenie, a odżywczy miód sprawi, że nasza skóra nabierze blasku i zdrowego wyglądu.

Po drugie krem silnie nawilżający. Nie bójcie się tłustych dłoni, czasem warto jest wysmarować je tłustym kremem, włożyć na nie delikatne, bawełniane rękawiczki i odpocząć sobie pół godziny.

Ważne jest, żebyście nie zapominały o paznokciach. Ja łykam tabletki drożdżowe, które wzmacniają mi płytkę, którą niestety naturalnie mam dosyć kruchą i łamliwą. Marzeniem każdej z nas są białe końcówki zadbanych pazurków. Często, kiedy nie mam czasu na pielęgnację po prostu smaruje je sokiem z cytryny i zostawiam na kilka minut. Niestety świąteczne porządki zmuszają nas do dłuższej i intensywniejszej pielęgnacji. Proponuję Wam maseczkę z ugotowanego siemienia lnianego. Jest trochę glutowata i niezbyt przyjemna, ale dobrze wpływa na skórę dłoni i paznokcie. Druga propozycja wymaga poświęcenia większej ilości czasu. Zetrzyjcie na tarce zielonego ogórka, jabłko i dodajcie do tej papki sok ze świeżo wyciśniętej cytryny. 20 minut moczenia w tym paznokci i będą one lśniące, mocniejsze i końcówki pięknie nam się wybielą.

Na sam koniec zajmijcie się malowaniem. Ja nakładam jako pierwszą warstwę odżywkę, a dopiero później kolorowy lakier. Dzięki temu płytka paznokcia nie zabarwia się od lakieru.

prezent dla dziewczyny